sobota, 4 lutego 2012

"Blondynka u szamana" Beata Pawlikowska



Dane techniczne:
  • Autor: Pawlikowska Beata
  • Tytuł: Blondynka u szamana. Magiczna wyprawa do świata Indian
  • Wydawnictwo: National Geographic
  • Liczba stron: 224
  • Premiera: 11.10.2005
  • Gatunek: Literatura podróżnicza

Beata Pawlikowska w swojej książce zagłębia się w tropikalną puszczę gdzieś na pograniczu Peru i Ekwadoru, gdzie spotyka Indian i wśród nich przechodzi inicjację szamańską. Już jako szamanka odbywa podróż do świata niedostępnego zwykłym śmiertelnikom. Jest to wyprawa nie tylko do "magicznego świata Indian" - ale i w głąb ludzkiej duszy.

Książki podróżnicze zawsze mnie pociągały. W sumie nie zapadły mi w pamięć żadne tytuły z najwcześniejszych lat, ale pod koniec szkoły podstawowej otrzymałam w spadku stare wydanie przygód Tomka Wilmowskiego*. Razem z nim podróżowałam po wszystkich kontynentach badając świat roślin i zwierząt, ludzi i ich kulturę. Były to książki bardziej przygodowe a ich akcja trwała na początku XX wieku. W późniejszych czasach powoli sięgałam po książki podróżników dawniejszych i współczesnych. Najbardziej zapadł mi w pamięć Wojciech Cejrowski ze względu na sposób prowadzenia narracji.
Natomiast mimo że posiadam parę książek pani Beaty, nigdy nie miałam okazji po nie sięgnąć. Teraz polska zima skłania do dalekich podróży, choćby w wyobraźni. Wyprawa do puszczy Ameryki Południowej to dobry wybór. Razem z autorką podróżowałam z Iquitos do Ekwadoru. Wyniosłam z niej pozytywne wrażenia, mimo początkowego niezbyt przychylnego nastawienia. Pierwsze rozdziały wydawały mi się za krótkie, zbyt ogólne a akcja przy każdym kolejnym przeskakiwała spory kawałek dalej. W końcu zagłębiłam się w magiczny świat przedstawiany przez autorkę. Razem z nią zaczęłam podróżować i poznawać prawa nim rządzące. Pawlikowska przedstawia swoje wyprawy w sposób, który pozwala się zbliżyć do jej osobistych odczuć i przemyśleń. Mniej uwagi poświęca opisom życia ludzi pierwotnych, pokazując świat w jakim przyszło im żyć. Nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć całkowicie świata Indian ani dżungli Ameryki Południowej. Autorka bardzo ciekawie to wyjaśnia na swoim przykładzie "ponieważ pochodziłam z obcego świata, miałam za sobą bagaż wspomnień i rzeczy, od których nie potrafiłam się łatwo uwolnić"** Podobała mi się przygoda, którą przeżyłam. Być może jest to zasługa języka. Jest naturalny, przystępny z ironią i przemyśleniami autorki. Z pewnością nie będzie to ostatnia książka Pawlikowskiej do której zajrzę.

* Mowa o książkach Alfreda Szklarskiego. Cykl posiada 9 części, zaczyna się książką "Tomek w krainie kangurów"

** "Blondynka u szamana" Beata Pawlikowska str. 188

1 komentarz:

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.