niedziela, 26 lutego 2012

Dane techniczne:
  • Autor:  Harkness Deborah
  • Tytuł: Tajemnica
  • Seria: Księga wszystkich dusz t.2
  • Wydawnictwo:  Amber
  • Liczba stron: 448
  • Premiera: 21.06.2011
  • Gatunek: Proza obca, paranormal

Diana Bishop, młoda doktor historii i czarownica, w tomie pierwszym natrafiła w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej na zaklętą księgę, której poszukują wszystkie magiczne rasy: czarnoksiężnicy, demony i wampiry. Wśród tych istot, których nie sposób odróżnić od ludzi, był urzekający Matthew Clairmont – zagadkowy profesor biochemii i neurologii. Połączeni potężną zakazaną miłością rozpoczęli walkę o tajemnicę, która być może zmieni świat…
Lecz każdy, kto chce rozwikłać sekret manuskryptu, naraża się na straszliwe niebezpieczeństwo. Diana i Matthew muszą schronić się w innym czasie. Tam gdzie być może kryje się klucz do tajemnicy…


Z każdą kolejną stroną tempo mojego czytania rosło. Akcja rozwijała się lawinowo. Zanim skończyłam przetwarzać jedno wydarzenie już pojawiało się następne. Niektóre były do przewidzenia, inne całkowicie mnie zaskakiwały. W tym tomie występuje bardzo dużo wątków. W pierwszym tomie pojawiły się wątki kilku z nich. Czasami się zazębiają. 

Prześladowcy Diany nie poprzestają już na groźbach. Zostaje porwana i brutalnie torturowana przez czarownice z Konwentu. Również wampiry są nią interesują. Mattiew postanawia wyjechać z nią z Francji. Tym razem przenosimy się do Stanów, do rodzinnego domu Bishopów. To tam tajemnice jej istnienia, mocy oraz paru innych spaw zostają częściowo rozwiązane. Ale co za tym idzie pojawia się cała lawina pytań. 

Do domu Bishopów przyjeżdża również całe mnóstwo postaci - zarówno tych znanych z poprzedniego tomu, jak i całkowicie nieznanych.Każdy z nich ma swoją osobowość, niestety autorka tak szybko usuwa ich z treści, że nie udało mi się ich bliżej poznać.

Bardzo podobał mi się wątek samego domu. Jego tajemnice, tajne skrytki i ten tłum duchów. Całkiem fajny dom jak na miejsce życia czarownic. 

Zakończenie było oryginalne. Ale również bardzo mnie zirytowało. Poczułam się zrobiona w balona przez autorkę. A gdzie wyjaśnienie tych wszystkich kwestii na które czekałam? Czy uda im się pokonać Kongregację? Co z obietnicą daną łowczyni Dianie? Co z książką? A moce Diany? A kwestia dzieci? Przez chwile zastanawiałam się czy autorka nie straciła po drodze weny i dlatego postanowiła zakończyć tak szybko. Jedynie kolejny tom może tłumaczyć takie a nie inne zakończenie tego tomu moim skromnym zdaniem. 

Podsumowując książka wciągnęła mnie bez reszty. Gnałam razem z główną bohaterką przez wydarzenia i byłam niepocieszona że nie zabrała mnie dalej, w przeszłość.

P.S. Doczytałam się że w tym roku zostanie w Polsce przetłumaczona 3 część. A więc nie mam już nic do zarzucenia pisarce. I z niecierpliwością czekam na kolejną część.

1 komentarz:

  1. Jak dopadnę pierwszą część i mi się spodoba, to i po drugą sięgnę:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.