czwartek, 16 lutego 2012

"Tabletki z krzyżykiem" Szymon Hołownia

Dane techniczne:
  • Autor: Hołowania Szymon
  • Tytuł:  Tabletki z krzyżykiem
  • Wydawnictwo: Znak
  • Liczba stron: 332
  • Premiera: 16.05.2007
  • Gatunek Religia - chrześcijaństwo

Jeśli Bóg jest Ojcem, kto jest Matką? Czy ryby też utonęły w potopie? A gdyby Piłat nie skazał Jezusa? Kiedy będzie koniec świata? A jeśli Obcy to nie katolicy? Czym różni się dusza od karty SIM?
Takie pytania i wiele innych, równie intrygujących, stawia w swojej książce Szymon Hołownia. Dotyczą historii biblijnych, śmierci i życia pozagrobowego, dogmatów katolickich i wielu innych rzeczy. Podobne pytania zadaje sobie także wielu chrześcijan, choć czasem wstydzą się do tego przyznać. „Tabletki z krzyżykiem. Pierwsza pomoc w lękach związanych z Bogiem, końcem świata, czyśćcem i duchami” to książka niezwykła i oryginalna na polskim rynku literatury religijnej. Pokazuje, że o sprawach związanych z religią można pisać współczesnym językiem, w sposób lekki i dowcipny, a zarazem z głębokim zaangażowaniem. Książka dla tych, którzy oczekują, aby Kościół nadążał za zmianami zachodzącymi we współczesnym świecie. Ci, którzy już sporo wiedzą na tematy religijne, także na pewno dowiedzą się czegoś nowego. „Tabletki z krzyżykiem” jednych rozbawią, innych zaskoczą, niektórych nawet oburzą, ale na pewno nikogo nie pozostawią obojętnym.

Do tej pory Szymon Hołownia kojarzył mi się jedynie z motoryzacją i programami z tym związanymi. Dlatego bardzo się zdziwiłam widząc książkę o tej tematyce podpisaną jego nazwiskiem. Na początku podchodziłam do niej trochę jak pies do jeża.
"Tabletki z krzyżykiem" jak autor sam zaznacza można czytać jako całą książkę, można też "poczytywać sobie" po jednym rozdziale w wolnych chwilach. Ja postanowiłam przeczytać całość
Od pierwszych stron widać głęboką religijność Hołowni. Wspomina w odpowiednich momentach o swoich relacjach z Bogiem. Nie jest to jednak książka "kościółkowa". Nie ma tam jednego słusznego podejścia do sprawy. Każdy rozdział porusza kwestię, które chyba każdemu katolikowi przychodzą czasami do głowy. Pytania o potop, życie i śmierć Chrystusa, ale również duchy, śmierć kliniczną czy piekło. Każdy temat poruszany jest z różnych stron. Przytaczani są naukowcy, lekarze, ludzie wierzący, kapłani. W niektórych tematach pojawiają się mocno kontrowersyjne poglądy. Zdziwił ale i zniesmaczył mnie mechanizm stworzony do podtrzymywania samej głowy przy życiu. Wymyślił to któryś sławny naukowiec.Ale z drugiej strony taki XIX-wieczny duchowny który malutkie dzieci straszył niestworzonymi opowieściami o ogniach piekielnych, gdzie trafią nie słuchając mamusi i tatusia.
Każdy poruszony temat dobiega jednak do punktu gdzie autor przekazuje swój punkt widzenia. Pokazuje że tylko wiara i dążenie do Boga mogą zbliżyć człowieka do zbawienia. Z drugiej strony z książki wyłania się Stwórca o którym do tej pory nie myślałam. Który jest jeszcze bardziej odległy od ludzkich możliwości pojmowania. Tak dobry że nie stworzył piekła, a w momencie śmierci każdy ma szanse na nawrócenie i powrót do Niego. Wizja Hołowni jest piękna. Z drugiej jednak strony gdzie podział się ten Bóg ze Starego Testamentu, który kazał sobie składać ofiarę z dziecka?
"Tabletki z krzyżykiem" pomogły mi przemyśleć wiele spraw. Ciesze się, że książka ta trafiła do moich rąk i z pewnością sięgnę po inne pozycje Hołowni.

2 komentarze:

  1. Nie lubię ebooków, ale ogólnie treść bardzo mnie zaciekawiła. Będę musiała rozejrzeć się za tą książką w formie papierowej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam bo warto. A co do ebooków to sama bardzo długo się do nich przekonywałam. Od kiedy mam laptopa zaczynam się przekonywać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.