niedziela, 1 lipca 2012

Dane techniczne:
  • Autor: Beata Pawlikowska
  • Tytuł: Blondynka na Kubie: Na tropach prawdy Ernesta Che Guevary
  • Wydawnictwo G+J
  • Liczba stron: 215
  • Premiera: 2006
  • Gatunek: Literatura podróżnicza



Beata Pawlikowska jest kobietą godną podziwu. Czy któraś z pań wyobraża sobie wziąć plecak i wyjechać na drugi koniec świata zupełnie sama? Autorka jest z tego znana. W ten sposób podróżowała przez większość państw, poznając zwyczaje i kulturę mieszkańców. 

Tym razem przenosi nas w swojej książce na wyspę kubańską. Podróżując przez ten kraj próbuje zrozumieć  lokalną kulturę, ale jej głównym celem jest poznanie prawdy o Erneście Che Guevary. Dzięki swojej znajomości hiszpańskiego podróżniczka czyta jego dzienniki. Na Kubie postać ta jest okrzyknięta bohaterem narodowym. Osobą, która przywróciła państwu wolność. Jednocześnie jest to postać kontrowersyjna, przez wielu ludzi na świecie uważana za mordercę. Pawlikowska nie zakłada nic z góry, ale stara się dojść do prawdy. 

Książka jest krótka i można ją przeczytać dosłownie w godzinę. Mi zajęło to więcej czasu, ponieważ czytuje takie książki w wolniejszych chwilach w pracy. Dodatkowym atutem jest język, na tyle prosty i przystępny że można czytać ją wyrywkami i zawsze wiadomo do czego się wraca. Pawlikowska opisuje nie tylko swoje wrażenia z pobytu na wyspie, ale niektóre rozdziały zawierają skróconą wersję biografii Che. Oczywiście nie może tu zabraknąć wzmianki o Fidelu Castro, który przed objęciem prezydentury również udzielał się w walkach o niepodległość kraju. Autorka wielokrotnie potępia ustrój, który powoduje u ludzi niechęć do jakiegokolwiek wysiłku. Bo skoro wszystko jest wspólne, a nic nie jest moje, to po co wysilać się przy remoncie domu, czy zadbać o więcej klientów w sklepie. Przecież "Czy się stoi, czy się leży...". Pawlikowska porównuje to życie do Polski w czasach PRL. Jednocześnie nocą Kuba staje się zupełnie innym krajem - pojawiają się zespoły, tancerze, mohito i zabawa do samego rana.


Kuba - wyspa, jak wulkan gorąca. O, la! E, ja!
Palm wachlarze rozkłada do słońca,
Słońce do niej uśmiecha się.
Wiatr melodię wygrywa na pn±czach,
Hen, na morze rybakom śle.
Oceanu gładka toń, 
Ptaków śpiew, kwiatów woń,
To ojczyzna jest ma - Kuba. *


Książka ta jest świetnym przerywnikiem między cięższymi pozycjami. Jest lekka, przyjemna, można dowiedzieć się trochę o Kubie. Choć po przeczytaniu całości czułam niedosyt. Autorka skupia się na swoich przeżyciach, przemyśleniach. Jest to bardziej pamiętnik z podróży niż książka podróżnicza - czyli poznawanie innych narodów i ich życia. 


Janusz Gniatkowski "Piosenka kubańska"

3 komentarze:

  1. coś dla mnie. Chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mnie, ale o całej serii już słyszałem. Za bardzo przypomina mi to Wojciechowską, której książki też jakoś nie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. ta książka chyba najmniej podobała mi się z dotychczas przeczytanych.. Nie podobało mi się, że nie było zdjęć;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.