czwartek, 13 września 2012

Dane techniczne:
  • Autor: Mariusz Wollny
  • Tytuł:Kacper Ryx
  • Wydawnictwo:Otwarte
  • Liczba stron:578
  • Premiera: 2007
  • Gatunek: historyczna, przygodowa, łotrzykowska



    Kraków, rok 1550. Na progu kościoła Świętego Ducha zakonnicy odnajdują płaczące niemowlę. Przygarniają je, gdyż misją duchaków jest niesienie pomocy najuboższym, pokrzywdzonym oraz społecznym wyrzutkom - sierotom, żebrakom, czy kobietom lekkich obyczajów, którym nikt nie chciał w tamtych czasach pomagać. Nie wiedzą, że dziecko za kilkanaście lat ocali królewski dwór, jak i samego króla.

    Jest rok 1569. W karczmie "U Balcerowej" mieszczki wdowy mieszka młodzieniec o wielkiej inteligencji, uczący się na lekarza. Swój czas dzieli między wykłady na akademii, pomoc przybranej matce i przyjaciół. Któregoś dnia karczmę odwiedzają najsławniejsze pióra tych czasów - i tak zaczyna się największa przygoda życia Kacpra...


    Książkę tę dostałam z wymiany z barwinką. Nie wiedziałam, czego oczekiwać, ani jak podejść do tej książki. Opis z tyłu nie dawał wyobrażenia o fabule, więc pomysł mógł być równie dobrze zepsuty, co świetnie poprowadzony. Nie wiedząc, co myśleć, rozpoczęłam lekturę...

    Przenosimy się do Krakowa połowy XVI wieku, na gwarny rynek, oblegane karczmy i kramy zapełnione dobrami. Będziemy przemierzać zamek królewski, jechać konno przez pokryty czapą śniegu las, czołgać się tunelami pod traktem Krakowa i towarzyszyć Kacprowi wszędzie tam, gdzie zaniosą go jego zadania. Będziemy świadkami unii Polski z Litwą, biesiad, zabójstw i intryg, jakich pełno jest zawsze w pobliżu głowy państwa. Staniemy oko w oko z płatnym, seryjnym zabójcą...

    Książka jest dość opasła, liczy sobie niemal 600 stron, a mimo to czyta się ją szybko. Akcja wciąga, a bohaterowie są bardzo dobrze zarysowani. Brakowało mi takiej pozycji - powieści łotrzykowskiej, lecz osadzonej w naszych realiach historycznych, przystosowanej do naszej rzeczywistości i opowiadających o wydarzeniach tak wiarygodnie, że można ulec wrażeniu - to faktycznie mogło mieć miejsce, a podręczniki o tym nie mówią, obdarte z takich smaczków. Mamy tu głównego bohatera - młodzieńca inteligentnego, dociekliwego i niesamowicie oddanego sprawie i swoim bliskim, a przy tym bystrego i bardzo odważnego. Idealizacja postaci jest niemal pełna, Kacprowi w zasadzie brak wad, a mimo to nie uderza to i nie jest przerysowane, co sprawia, że uwierzyłam autorowi. 

    Nie można powiedzieć, aby była to powieść jednego bohatera, ale i należy pamiętać, że wrzuca nas ona w wir codziennego, zwykłego życia w dawnym Krakowie - mamy i dworzan, i żaków, a także setki anonimowych, w większości niezamożnych mieszkańców Krakowa, którzy po prostu chcą żyć w spokoju. 

    Muszę przyznać - pokochałam tę książkę. Po raz pierwszy od sama nie wiem, jak dawna poczułam przy niej prawdziwą przyjemność z lektury i zawsze, ilekroć coś mnie odrywało, tylko czekałam na moment, aż znów będę mogła do niej wrócić i wędrować po Krakowie. Język książki jest plastyczny, a opisy nie ciągną się na kilka stron, co zawsze szczególnie mnie irytuje (z tego powodu nigdy nie zmęczyłam do końca "Nad Niemnem"...). Mamy dwa rodzaje narracji - trzecioosobową, oraz pierwszoosobową, z punktu widzenia Kacpra. Zabieg uważam za ciekawy i choć sprawia, że musimy się przestawiać, to jednak rzadko dziś się pisze w trybie pierwszej osoby (jest to moim zdaniem dość trudne) i dlatego sądzę, że należy docenić autora. Całość to bardzo barwna i zgrabna powieść, którą polecę każdemu, kto nawet jeśli nie interesuje się historią, to lubi przygodę i... Kraków.

14 komentarzy:

  1. Kocham Kraków i uwielbiam, gdy staje się on bohaterem książek - zwłaszcza tych z miejscem akcji w XV-XIX wieku :) Zapowiada się nieźle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozczarujesz się. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Świetna jest ta seria ;) Pozostałymi ksiązkami też nie powinnaś być rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam szczerą nadzieję, już mnie pali, żeby dorwać w swoje łapy resztę tomów z serii. :D Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Zapowiada się bardzo ciekawa książka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to JEST ciekawa, fajnie napisana książka. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Jestem jak najbardziej zainteresowana:) dodaje do listy na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że moja recenzja kogoś skłoniła do zapoznania się z przygodami Kacpra. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Chyba muszę rozpocząć poszukiwania w księgarniach, nie przejdę obok takiej książki obojętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w poszukiwaniach i udanej lektury - warto. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Nie, nie... Zupełnie nie ciągnie mnie do tej książki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, czasem bywa i tak, każdy ma prawo czytać co chce. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. O! Zdecydowanie coś dla mnie. Uwielbiam książki, których fabuła zostaje osadzona w naszych realiach szczególnie historycznych! :D Pierwszy raz o niej słyszę, ale już wiem, ze chce po nią sięgnąć! Nie przeraża mnie nawet 600 stron! <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku ilością stron można się cieszyć, przy tak fajnej, gawędziarskiej książce. Strasznie się cieszę, że zachęciłam Ciebie i kilka innych osób. :) Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.