poniedziałek, 11 marca 2013

Lwów w przededniu II wojny światowej

Dane techniczne:
  • Autor: Jaszczuk Paweł
  • Tytuł: Plan Sary
  • Cykl: Jakub Stern tom 2, Asy kryminału
  • Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
  • Liczba e-stron: 334 (mobi)
  • Premiera: styczeń 2011
  • Gatunek: kryminał


Do Lwowa (tak samo zresztą jak do Wilna) wybieram się od paru lat. Chciałabym zobaczyć to miasto, wczuć się w jego atmosferę, szczególnie tą z lat międzywojennych. Wiem, że dziś to już nie jest ten wschodni ośrodek kultury polskiej, jak to miało miejsce przed wojną, ale warto mieć marzenia. Paweł Jaszczuk w swojej książce przenosi nas do Lwowa tuż przed wybuchem II wojny, gdzie Jakub Stern - dziennikarz śledczy oraz wykładowca, musi odnaleźć mordercę i rozwiązać zagadkę tajemniczych zabójstw.

Kryminały czytam rzadko. Nie mam w sumie nic przeciwko, ale też nie ciągnie mnie do nich nadzwyczajnie  "Plan Sary" to ebook, który trafił do mnie przypadkowo i w końcu stwierdziłam że wypada go przeczytać. W sumie nie wiedziałam o czym będzie. Dopiero w pewnym momencie dowiedziałam się, że to kryminał właśnie ;)

Pewnego dnia Jakub wychodząc z domu zwraca uwagę na chmurę, która ma bardzo niepokojący kształt. Mężczyzna przypomina sobie o odnalezionych zwłokach swoich byłych uczniów. Jedna retrospekcja goni drugą, bo już w następnym momencie dziennikarz wspomina swój powrót do redakcji. Jakub musi odkryć, kim jest tajemniczy morderca, który zabija w sposób przedstawiony na wykładzie. Jego twórcą była Sara, dziewczyna która stała się jedną z ofiar.

W przeciwieństwie do współczesnych kryminałów w "Planie Sary" sytuacja rozwija się powoli. Czytając tą książkę wyobrażałam sobie uliczki i zaułki Lwowa w kolorze sepii. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wnikałam w specyficzny klimat tego miasta ale i tamtych czasów. Praca dziennikarzy i policji różniła się wtedy od znanych nam sposobów dnia dzisiejszego. Nikt nie wymyślał skomplikowanych planów aby odkryć zabójcę, nie polegał na współczesnej technologii, ale liczył się spryt, inteligencja ale równie często siła i łut szczęścia.

Największe wrażenie zrobił na mnie Lwów, który stał się dla mnie równoznacznym pierwszoplanowym bohaterem. Nie wiem czym konkretnie autor mnie ujął w tym temacie, ale nadal wspominając książkę czuję nutkę klimatu tamtych lat.

Na początku trochę się gubiłam przy wspomnieniach bohatera.  Parokrotnie nie mogłam wychwycić momentu, w który z chwili obecnej przenosi się on do przeszłości. Ale jest to jak dla mnie jedyny minus tej powieści.

"Plan Sary" to druga część przygód Jakuba Sterna, nie przeszkadzało mi to jednak w poznawaniu tej historii. Jestem pewna, że w przyszłości wrócę do pierwszego tomu aby poznać wcześniejsze przygody dziennikarza. Bardzo przypadł mi do gustu sam bohater jak i świat w którym przyszło mu żyć.

Jeśli częściej będę natrafiać na tego typu kryminały to myślę, że bardzo polubię ten gatunek.


* Źródło zdjęć: http://pwl1943.republika.pl/lwowskie.html

6 komentarzy:

  1. Często zaczynam serie od kolejnej części, a "Plan ..." miałam przyjemność czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moi przodkowie pochodzą z Wilna, więc sama z chęcią bym tam kiedyś pojechała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała zabrać się za pierwszy tom:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię kryminały z tej serii. Już jedną książkę tego autora czytałam, więc i tę mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się we Lwowie od pierwszego wejrzenia pół roku temu. Spędziłam w nim kilka przepięknych dni i z pewnością jeszcze nie raz tam wrócę. W ogóle smutno mi, że Ukraina nie jest pożądanym krajem do mieszkania, pracowania itp., bo ja byłabym pierwszą osobą, która by się do Lwowa przeprowadziła.
    Aż się sama sobie zdziwiłam, że nie czytałam jeszcze ani jednej książki, której akcja toczyłaby się we Lwowie! "Plan Sary" wydaje się być doskonałą książka, która to może zmienić. I to w dodatku kryminał! Aż nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię serie, której poszczególne części można czytać osobno, bez większego problemu. Ten tytuł zaciekawił mnie przede wszystkim tym, że jest kryminałem, a dodatkowo okres w którym akcja się toczy, może być malowniczo i intrygująco przedstawiony. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.