środa, 10 kwietnia 2013

Pilipiuk przedstawia pierwsze opowiadania

Dane techniczne:
  • Autor: Pilipiuk Andrzej
  • Tytuł: 2586 kroków
  • Wydawnictwo: Fabryka Słów
  • Liczba e-stron (epub): 327
  • Premiera: 2007
  • Gatunek: opowiadania, fantastyka



Postanowiłam kiedyś, że przeczytam wszystkie książki Andrzeja Pilipiuka. Tym razem padło na "2586 kroków" czyli jeden z pierwszych tomów opowiadań wydanych przez autora.


Bohaterami zbiorku są osoby świeże, które pojawiają się tylko w jednym opowiadaniu i później już nie występują. Doktor Skórzewski pojawia się tylko w dwóch opowiadaniach. A same historie? Autor zawsze ma wiele szalonych pomysłów, jednak czytając opowiadania z tego zbioru, zastanawiałam się nad ogromem jego wyobraźni. Choćby Polska jako supermocarstwo, od którego uzależnione są nawet Stany. Trochę alternatywna rzeczywistość z młodym bojownikiem ukraińskim.  Czy historia o terenie wokół Czarnobyla, tzw Strefie, gdzie do chwili obecnej usuwane są skutki eksplozji. Można tam znaleźć mlecze wielkości drzew, a wśród nich inteligentne konie. W sumie jednak wydaje mi się, że późniejsze zbiory opowiadań są ciekawsze. W "2586 krokach" pojawia się dużo kosmitów, alternatywnych światów, alternatywnych rzeczywistości... Autor wykorzystał chyba najbardziej szalone pomysły w tym zbiorku.

Opowiadania w tym zbiorze są nierówne. A może powinnam powiedzieć, że nie wszystkie równie mocno przypadły mi do gustu. Na pewno zwróciłam uwagę na takie tytuły jak "Samolot z dalekiego kraju", czyli opowiadanie o państwie które znają tylko nieliczni. Przy "Parszywych czasach" mocno się uśmiałam - teraz swoją duszę ludzie oddają, a nawet jeszcze za to płacą. Albo "Vlana", gdzie istnieje równoległy świat zamieszkały przez wampiry. 

Jeśli ktoś lubi styl autora to z pewnością nie muszę namawiać na ten zbiorek. Dla osób, które dopiero chcą zacząć przygodę z Pilipiukiem polecam jednak późniejsze zbiorki, które wydają mi się odrobinę lepsze. 

14 komentarzy:

  1. Coś mi się zdaję, że czas zainteresować się bardziej twórczością pana Pilipiuka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie z tego zbioru najbardziej się podobało tytułowe opowiadanie, ale ogólnie styl tego autora niezbyt mi podchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam plan przeczytać Pilipiuka, jednak zniechęciłam się tymi kosmitami. Oni zawsze są, czy tylko tutaj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie do końca właściwie się wyraziłam.

      W sumie w tym zbiorku klasyczni kosmici pojawiają się tylko w jednym opowiadaniu. Mimo wszystko pan Pilipiuk pisze jednak bardziej fantasy niż s/f. Dlatego powinnaś spróbować z jego twórczością i sama wyrobić sobie zdanie o nim.

      Usuń
  4. Ja jestem pod wrażeniem płodności twórczej tego pana :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie tylko przeczytałam wszystkie książki Pilipiuka ale też wszystkie posiadam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam prawie wszystkie jego książki, oprócz "Trucizny". Część w formie papierowej, część w elektronicznej. Brak mi tylko czasu na ich przeczytanie ;)

      Usuń
    2. Ja Pilipiuka mam wszystkie książki w wersji papierowej a że kupuję zaraz po premierze to czytam wszystko na bieżąco :) Poza opowiadaniami o Wędrowyczu moimi ulubionymi książkami są te z serii o kuzynkach Kruszewskich.

      Usuń
    3. Serię o kuzynkach bardzo lubię, ale serią która szczególnie przypadła mi do gustu jest Oko Jelenia :)

      Usuń
  6. Ja zaczęłam swoją przygodę z Pilipiukiem właśnie tymi opowiadaniami i musze przyznać, ze jak na razie właśnie je tą książkę oceniam najlepiej z całego dorobku autora :) ale jak wiadomo gusta są różne. Fantastyczne było opowiadanie o Strefie Czarnobylskiej, to o wampirach też było bardzo ciekawe no i uwielbiam doktorka Skórzewskiego :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tomów opowiadań najbardziej lubię Rzeźnika drzew

      Usuń
  7. O proszę, kolejna rzecz Pilipiuka, którą powinnam przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie mogę dotrzeć do żadnej książki Pilipiuka, choć planuję poznać jego twórczość już od dawna...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale chętnie to zmienię;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.