niedziela, 13 kwietnia 2014

"Skrzydła Laurel" Aprilynne Pike

Dane techniczne:
  • Autor: Pike Aprilynne
  • Tytuł: Skrzydła Laurel
  • Seria: Laurel tom 1
  • Tytuł oryginalny: Wings
  • Tłumaczenie: Donata Olejnik
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
  • Liczba stron: 264
  • Premiera: 10 maja 2010
  • Gatunek: lit. młodzieżowa, paranormal romance, fantastyka
Próbuję sobie przypomnieć tytuły paronormal romance, które miałam okazje czytać. W sumie oprócz sagi "Zmierzchu" niewiele pozycji z tego nurtu czytałam. Po "Skrzydła Laurel" sięgnęłam z ciekawości. Na święta kupiłam siostrze paczkę książek, min. pozycję pani Pike. Przygody wróżki zdobyły największe uznanie, dlatego postanowiłam sprawdzić, co w tej książce ciekawego. 

Bohaterkę poznajemy w momencie przeprowadzki do nowego miasta. Jej rodzice postanowili zmienić dotychczasowe życie, decyzja ta dość drastycznie zmienia życie Laurel. Dziewczyna musi po raz pierwszy iść do szkoły, do tej pory przez wiele lat uczyła się w domu. Ta instytucja ją przeraża: jest zatłoczona, głośna i brak tu świeżego powietrza. Laurel poznaje jednak chłopaka, który pozwala jej przeżyć te ciężkie dni. Niestety problemy bohaterki dopiero się zaczynają wraz z pojawieniem się dziwnego guza na plecach. Dziewczyna zacznie poznawać drzemiącą w sobie tajemnice. 

Pomimo sztampowego początku - przeprowadzka do nowego miasta, poznanie w szkole nowego, fascynującego chłopaka - książka da się lubić. Oczywiście jest to lektura lekka, przeznaczona dla młodszego czytelnika. Bohaterka ma w swoim życiu pewną misję, o której na początku nie pamięta. Z czasem zmuszona będzie do walki zarówno o swoje życie jak i obiekt, który okaże się niezwykle ważny. Pojawia się tu oczywiście trójkąt miłosny, z jednej strony chłopak niezwykle przystojny, inteligenty i zabawny, ale jednak zwykły człowiek, z drugiej pociągający, intrygujący, przystojny nieznajomy, który okazuje się kimś więcej. Bohaterka nie wie, którego powinna obdarzyć uczuciem.

Wróżki są chyba rzadko wybierane na tego typu książki, a autorka postarała się, żeby te stworzenia były jak najbardziej oryginalne. Ich pochodzenie, specyfika a także historia są bardzo oryginalne. W tym wypadku mogę to zaliczyć jak najbardziej na plus. Jednak wszystkie pozostałe elementy - miłość, walka, zadanie do wykonania, poznanie swojej prawdziwej natury, to pomysły wtórne, które już w niejednej książce, szczególnie tego gatunku, się pojawiają. 

Jeśli ktoś ma ochotę na lekką książkę, odskocznię od poważniejszych tematów to może sięgnąć po ten tytuł. Jest to pierwszy tom tetralogii o przygodach młodej wróżki. Pewnie z ciekawości sięgnę po kolejne tomy, tym bardziej, że książki mam od kogo pożyczać :)

8 komentarzy:

  1. Fantasy bardzo lubię, ale na razie czuję przesyt młodzieżowym paranormal, chociaż nie powiem do wróżek czuję sympatię, więc może ta książka była by dla mnie udaną lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuję się obiema rękoma pod Twą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej serii. Warto zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nigdy nie miałam na tę serię większej ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  5. przeczytałam tą książkę i mi się ona nie posobała:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po namyśle stwierdzam, że wróżki mnie nie kręcą. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety jakoś nie jestem przekonana, nie mój klimat

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam e-booka, ale że nie lubię ich czytać to jeszcze się nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.