Dobry kryminał musi zawierać w sobie dużą ilość krwi, przemocy i cierpienia. A może chodzi o to, żeby akcja była nieprzewidywalna? Logiczne myślenie i wyprzedzanie o krok przestępcy? Ile książek tyle historii. Każda z nich może w jakiś sposób zachwycić, spowodować zainteresowanie albo znudzenie. Jak francuski pisarz poradził sobie z podjętym tematem?
Francuski pisarz i scenarzysta. Laureat prestiżowej nagrody Prix Goncourt. Jego pierwsza tłumaczona na język angielki powieść "Alex" zdobyła CWA International Dagger, nagrodę za najlepszy kryminał roku 2013.*
Camille Verhoeven, komisarz policji kryminalnej, musi odkryć człowieka działającego bardzo brutalnie i skutecznie. Pobudki, które skłaniają mordercę do działania, są dziwne, niezwykłe i jednocześnie niesamowicie niepokojące. Camille odkrywa powiązania literackie z nowo-odkrytą zbrodnią, okazuje się również, że jest ona początkiem góry lodowej. Z kim przyjdzie się zmierzyć komisarzowi Verhoeven'owi i jak zakończy się pościg za nieuchwytnym mordercą?

Przybywając na miejsce zbrodni, młodsi zwykle odruchowo szukają wzrokiem miejsca, gdzie znajduje się śmierć. Ci najbardziej doświadczeni szukają życia. Ale tutaj było to niemożliwe. Śmierć wypełniała całe wnętrze, włącznie z pełnymi niedowierzania spojrzeniami żywych.
"Koronkowa robota" jest pierwszym tomem serii o komisarzu Verhoven'ie, choć w Polsce poszczególne części nie były wydawane w kolejności. Możemy tutaj poznać współpracowników komisarza, jego życiorys, małżeństwo. Wszystkie te elementy są świetnie wkomponowane w fabułę, nic nie pojawia się na siłę, wiec przyjemność z lektury nie zostaje zaburzona. Wykreowani bohaterowie z krwi i kości, z wszystkimi ich ułomnościami, zaletami i zainteresowaniami są dodatkowym elementem, który przyciąga do książki.
Autor zaserwował powieść mroczną i przerażającą. Postać mordercy, z jej pobudkami, bardzo długo trzyma w niepewności. I choć można domyśleć się, kto stoi za tymi zbrodniami, to jednak powód, którymi się kieruje, niełatwo odkryć. Również zakończenie może spowodować szybsze bicie serca. Wyścig z czasem staje się ostatnim elementem, który przykuwa czytelnika do fotela, nie pozwalając się oderwać do ostatniej strony.
Autor zaserwował powieść mroczną i przerażającą. Postać mordercy, z jej pobudkami, bardzo długo trzyma w niepewności. I choć można domyśleć się, kto stoi za tymi zbrodniami, to jednak powód, którymi się kieruje, niełatwo odkryć. Również zakończenie może spowodować szybsze bicie serca. Wyścig z czasem staje się ostatnim elementem, który przykuwa czytelnika do fotela, nie pozwalając się oderwać do ostatniej strony.
Nieczęsto trafiam na lekturę, która potrafi obrzydzić, zniesmaczyć, przerazić, zmusić do myślenia i tak bardzo zaskoczyć. Nie muszę przypominać, że rzadko sięgam po kryminały, ten gatunek dopiero pomału trafia w moje gusta. Dzięki książkom takim jak "Koronkowa robota" jestem skłonna częściej poznawać krwawe i mroczne historie. Dla takich zaskoczeń warto! Polecam Wam lekturę tej powieści, choć uprzedzam - to książka dla ludzi o mocniejszych nerwach.
* Źródło: http://lubimyczytac.pl/autor/61697/pierre-lemaitre
* Źródło: http://lubimyczytac.pl/autor/61697/pierre-lemaitre
Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu: