czwartek, 28 kwietnia 2016

Poznaj "Gambit hetmański" Robert Foryś


Gambit hetmański, najbardziej popularna rozgrywka w szachach, gdzie poświęca się pionka aby opanować centrum szachownicy. Niesamowicie trafny tytuł historii, która przedstawia rozgrywkę między stronnictwem Michała Wiśniowieckiego, a jego polityczną opozycją, gdzie ważną rolę gra Jan Sobieski. Jesteście ciekawi, czy historia napisana przez Roberta Forysia jest warta poznania? 


Marysieńka Sobieska przebywając we Francji knuje z kardynałem, aby pozbyć się z tronu znienawidzonego Wiśniowieckiego i osadzić tam francuskiego księcia. Popiera ją w tym mąż oraz liczni magnaci z antykrólewskiego ugrupowania. W tym czasie coraz silniejszy ród Paców, litewskich magnatów stara się jak najwięcej ugrać dla siebie, przebywając w otoczeniu władcy. Wilczyca z Zamościa naciska na syna, aby rządził według jej uznania, takie same plany ma habsburska żona, planująca znaleźć się na pierwszym planie. Tymczasem na wschodnich flankach Rzeczypospolitej staje wróg, pragnący zniszczyć chrześcijaństwo, wziąć w jasyr jeńców i zdobyć łupy wojenne...

Książka popełniona przez Roberta Forysia prezentuje się piękne, a jednocześnie może niepokoić, nie każdy bowiem lubi tak grube historie. Powieść liczy sobie ponad 1000 stron, jednak składa się z trzech podtytułów, które w pierwotnym zamyśle miały być wydane osobno (tom pierwszy pojawił się na rynku parę lat wcześniej). Wydawnictwo pokusiło się o wydanie zbiorowe, co wydaje mi się bardzo dobrym pomysłem. Książka oprawiona w twardą oprawę cieszy nie tylko podczas lektury, ale również pięknie prezentuje się na półce. 

II połowa XVII wieku, a dokładnie lata 1671-1674 to okres, w którym rozgrywa się powyższa historia. Rzeczypospolita Obojga Narodów, królowie elekcyjni, liberum veto, magnackie przepychanki, aby ugrać jak najwięcej - być może pamiętamy to ze szkolnych lat, początek upadku kraju, który ostatecznie skończył się rozbiorami. Gambit... prezentuje walkę między ugrupowaniami, rodami i magnatami, którzy myśleli jak zdobyć dla siebie jak najwięcej - urzędy, majątki, złoto. To ostatnie bardzo chętnie przyjmowali z rąk obcych państw, które w zamian chciały osadzić na tronie swoich władców. Niewiele osób dbało o Rzeczypospolitą. Jan Sobieski, jeszcze nie III, walczył przeciwko Wiśniowieckiemu, chciał widzieć na polskim tronie francuskiego księcia, a jednocześnie walczył o obronę wschodnich granic kraju. Jakże przewrotne było to postępowanie. Przedstawienie polskiego króla, Michała Korybuta zdaje się bardzo kontrowersyjne. Podatny na naciski, zgodny z wolą matki i żony, a jednocześnie bardzo niepoprawny obyczajowo. 

Historia pokazuje, że panowie Ci tylko z pozoru podejmowali samodzielne decyzje. Za ich plecami stały żony/matki, które rządziły według własnego uznania. Często za plecami mężczyzn grały w wielce niebezpieczne gry, aby zdobyć władzę i pieniądze.

Książka przedstawia całe grono postaci, które tworzą historię, czasami znajdując się na pierwszym planie, częściej jednak są to osoby, które pojawiają się na chwile, a jednak są niezwykle istotne. Charlotta, francuska szlachcianka, która stała się osobą do czarnej roboty dla Marysieńki i Tyner, szlachetka zawdzięczający Gryzeldzie Zamoyskiej życie, to jedni z wielu ludzi, którzy uwikłani w gierki możnych starają się wygrać. 

Gambit zabiera czytelnika na salony warszawskiego zamku, do licznych miast magnackich i szlacheckich, ale również na rubieże Rzeczypospolitej, pola walki, zniszczone wioski, wielkie połacie terenów niezamieszkanych, czy w ostępy lasu. Bardzo szeroka rozpiętość geograficzna pokazuje ówczesny kraj i jego bardzo dużą różnorodność. 

Żeby opisać wszystkie wątki tej książki jak i wrażenia, które nadal kłębią się w mojej głowie potrzeba byłoby bardzo długiej recenzji, którą mało kto miałby ochotę czytać. Ta historia ma pierwsze, drugie i trzecie dno. Postacie przedstawione są bardzo różnorodne i jeszcze bardziej niejednoznaczne. Momentami wydają się perfidni, aby za chwile ukazać bardziej ludzkie oblicze. Walczą o wpływy i władzę, a jednocześnie kochają i marzą. 

Miraże polityczne, nieszczęśliwe małżeństwa, kobiety, które nie są wcale takie potulne i niewinne, duchowni, którzy bardziej niż o boskiej chwale myślą o doczesnych radościach, magnaci, których obchodzą jedynie własne majątki, gierki królów, i gdzieś na samym dole widać maluczkich, którzy cierpią i giną. 

Ta historia wywołuje bardzo wiele emocji, wiele przemyśleń i bardzo dużo wspaniałych doznań podczas lektury. Wbrew objętości czyta się szybko, na co duży wpływ ma bardzo przystępny język, niezwykle wciągająca akcja i cały korowód barwnych postaci. Ciesze się, że tego typu powieści powstają i mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej. Jeśli lubicie tego typu lekturę to Gambit... sprawi Wam niezwykle dużo radości. 


Jeśli macie chęć na własny egzemplarz tej historii, wydawnictwo zaproponowało rabat -35% na stronie znak.com.pl: KLIK

Za wspaniałą lekturę dziękuję: 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.