sobota, 9 lipca 2016

Czy poderwie cię "Podniebny lot" R.K. Lilley


Lubię historie trudnych związków, ludzi z przeszłością, którzy muszą walczyć o siebie, jednak do tek pory nie za bardzo mogłam się przemóc, żeby sięgnąć po książki nastawione w dużej mierze na erotykę. Tego typu wątki nie przeszkadzają mi jako takie, jednak większość historii dziejącej się w łóżku to nie moje klimaty. Po takim wstępnie możecie się zdziwić, dlaczego zdecydowałam się na lekturę "Podniebnego lotu", sama nie do końca wiedziałam jak ją odbiorę, w końcu trzeba jednak przełamywać opory i odkrywać nowe ścieżki. 


Bianka spełnia się jako stewardessa, obsługując pasażerów w pierwszej klasie. Jej uroda sprawia, że niejeden mężczyzna zwraca na nią uwagę jednak jej chłód i opanowanie pozwala jej na trzymanie tych osób z daleka. Niespodziewane spotkanie Jamesa Cavendisha podczas jednego z lotów prowadzi do niespotykanego napięcia. Dziewczyna po raz pierwszy łamie swoje zasady, wiedząc, że może tego żałować. James jest bogatym i bardzo doświadczonym mężczyzną, a jego niespotykane zainteresowania jeszcze bardziej przyciągają. Czy układ, na który się godzą, sprawi im przyjemność, czy okaże się początkiem cierpienia? 

Czytając pierwsze strony "Podniebnego lotu" czułam, że to zdecydowanie książka nastawiona bardzo jednokierunkowo i poczułam zawód, że będę musiała przez nią przebrnąć. Już na pierwszych kartkach pojawia się silna reakcja Bianki na Jamesa. Wystarczy jedno jego spojrzenie, żeby dziewczyna, która do tej pory nie miała czynienia z mężczyznami, była mokra. Nie do końca mi to pasowało, szczerze powiedziawszy wolę bardziej skomplikowane historie. Całe szczęście książka nie jest aż tak prosta, jak początkowo się wydaje. Historia Bianki i Jamesa oparta jest na układzie, który zawarli. Ona zupełnie niedoświadczona, on za to doświadczenia ma w pełni, a dodatkowo kręci go BDSM. Bianka to osoba z bardzo trudnym dzieciństwem od którego cały czas ucieka. James jest skryty i trudno go rozgryźć, ale kiedy już decyduje się na wyznania pokazuje, ze mimo pieniędzy nie było mu łatwo. Takie relacje nie mogą potrwać długo, Bianka doskonale zdaje sobie sprawę że to kwestia najwyżej paru tygodni, a jednak nieświadomie zaczyna darzyć mężczyznę coraz większymi uczuciami. On za to jest niesamowicie zaborczy i twierdzi, że ona jest inna od wszystkich poprzednich kobiet...



Historia jest mocna, a jednak scen erotycznych jest w sumie niewiele. Mam wrażenie, że bohaterowie więcej mówią, drażniąc się wzajemnie. Zbliżenia w tej książce są dość niezwykłe, mocniejsze, nastawione na zainteresowania Jamesa. Wzajemne poznawanie się bohaterów, na płaszczyźnie duchowej zajmuje im o wiele więcej czasu, ale zdecydowanie bardziej ich do siebie zbliża. Wzajemne sekrety, trudna przeszłość, jednocześnie ich do siebie przyciągają i odsuwają. 

Bohaterowie chyba nie do końca trafili w mój gust. Bianka, wycofana a jednocześnie rozpalona, marząca o związku bez zobowiązań a jednocześnie do żywego zraniona odsunięciem na boczny tor. James, który zbyt mocno lubi niebezpiecznie gry i podporządkowanie sobie innych, może własnie z powodu swoich przeżyć z przeszłości. On chyba zdobył moje największe uznanie. Jest jeszcze Stephan, najbliższy przyjaciel Bianki, z którym nie może się rozstać. Brat, który zawsze staje po jej stronie. Gej, który walczył na ringu... Może tylko do mnie nie przemawia takie połączenie. 

Wciągnęła mnie ta historia, mocno wciągnęła gdzieś od połowy, albo 2/3 książki, kiedy pojawiły się problemy emocjonalne, przeszłość dała o sobie znać, gdzie widać dużo romantycznych odruchów. Już wiem, że książki nastawione na relacje erotyczne, gdzie seks gra pierwsze skrzypce nie wciągają mnie dostatecznie. Wolę takie historie, gdzie bohaterowie kończą w łóżku, a nie tam zaczynają. Jedna ta książka na pewno znajdzie duże grono zwolenniczek. 

"Podniebny lot" na początku wywołuje grad iskier, przedstawia relacje poddańczą, a jednocześnie gdzieś pomiędzy wyłania się opiekuńczość i romantyzm. Pierwszy rzut oka na związek głównych bohaterów może bardzo mylić, dopiero pod koniec lektury widać drugie dno. 

Lubicie erotyki? Skuście się na "Podniebny lot", poznajcie historię cichej stewardessy i biznesmena, który ma wszystko o czym pomyśli. Ta historia dopiero się rozpoczyna, zostawiając bohaterów w niezwykle emocjonującym momencie. 


Za lekturę dziękuję:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.