poniedziałek, 13 lutego 2017

Refleksyjna "Opowieść o naszej przyjaźni i perypetiach" Grażyna Kałowska


Będąc młodzi i szczęśliwi niewiele myślimy o przyszłości. Pojawiają się słowa "jak już będę na emeryturze", ale rzadko ktoś głębiej się nad tym zastanawia. Po co myśleć o starości, skoro teraz nasze życie jest szczęśliwe. Niestety czas biegnie nieubłaganie i wcześniej czy później ten czas w naszym życiu nastanie: samotności, złego samopoczucia, chorób... Dziś parę słów o "Opowieści o naszej przyjaźni i perypetiach". 


Opowieść o grupie starszych osób, przyjaciół, którzy mając ponad siedemdziesiąt lat nadal myślą o radościach w życiu, planują swoją przyszłość i cieszą się z chwili obecnej. Niestety życie ich nie oszczędza, pojawiają się choroby, które potrafią być niezwykle uciążliwe nie tylko dla nich, ale też dla otoczenia. Życie w starszym wieku to nie tylko przyjemności ,ale też problemy. Grupa przyjaciół pokazuje, że trzeba cieszyć się każdą chwilą i powtarzać za Pippi Langstrump: "Wspaniale jest żyć, mimo wszystko".

Niewielka objętościowo książka przedstawia kilkoro przyjaciół, którzy w starszym wieku starają się cieszyć życiem, choć często choroby i przeciwności losu im w tym przeszkadzają. Petra, ekstrawagancka artystka, nie myśli o zwalnaniu tempa. Czasem bywa jednak tak, że to życie mówi "stop". Petra ma glejaka, co objawia się u niej różnymi wizjami, zupełnie oderwanymi od rzeczywistości. Choroba nie pozwala jej na normalne życie. Eliza, nigdy nie wyszła za mąż i mieszka z matką. Niespodziewana śmierć rodzicielki sprawia, że kobieta popada w depresję, nie potrafi się do niczego zmusić i ląduje w szpitalu. Rodzina i znajomi Elizy przeżywają swoje własne tragedie, choroby związane z wiekiem, w którym są, małe dramaty i radości. 

Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały ...
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz...
Rwie Cię w kolanach ...
Na schodach sapiesz ...
Serce jak głupie szybko ci bije ...
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu
Masz teraz wszystko ,czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!*

Książka, którą popełniła autorka porusza temat zwykle pomijany i spychany na margines. Życie ludzi starszych, często schorowanych i samotnych, nie jest zbyt interesujące. Książki tego typu nie przyciągają tłumów i nie pojawiają się na listach bestsellerów. To temat smutny, choć każdy z nas w pewnym momencie znajdzie się w miejscu, w którym są bohaterowie tej książki. 

Petra walczy z glejakiem, a jej wizje i zachowanie, które z nich wynika pokazuje tę chorobę od środka. Przedstawia cierpienie chorego i jego bliskich. Oprócz głównej bohaterki pojawiają się tu jej znajomi, mąż, sąsiedzi. Temat zaników pamięci, Alzheimera, ucieczek z domu. A jednocześnie trud opieki rodziny nad osobą, która z powodu choroby nie jest już do końca sobą. 

Lektura tej książki zmusza do refleksji, powoduje, że na chwilę zatrzymujemy się w zabieganym życiu i myślimy o naszych rodzicach, dziadkach, a w przyszłości o nas samych i naszej starości. Czy będziemy mieli siły i chęci, czy choroba nie zmusi nas do zmiany życia. Jak bardzo zmieni się wszystko, kiedy staniemy się starszymi osobami? Powyższa książka warta jest poznania. To jedna z tych lektur, która zostaje w głowie, a po czasie wraca i zmusza do refleksji. 

*"Oda do starości" Wisława Szymborska

Za możliwość lektury bardzo dziękuję Autorce. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.