piątek, 21 kwietnia 2017

Zaskakująca "Zielarnia nad Sekwaną" Liliana Fabisińska



Pamiętacie Natalię i Ninę? Dwie kobiety z dwóch różnych światów, które przez niezwykłe wydarzenia zostały przyjaciółkami? Ostatni tom przygód bohaterek jest świetnym zakończeniem historii. Tym razem autorka postanowiła ruszyć poza Polskę i zabrała nasze bohaterki do Francji, gdzie nie obyło się bez niezwykłych wydarzeń. Intryga kryminalna znów się pojawia i jest świetnym elementem tej historii. Poznajcie "Zielarnię nad Sekwaną". 


Nina dostaje tajemniczy bilet do Paryża, początkowo sfrustrowana nie może odmówić wyjazdu. Na progu Natalii staje Stefan z niezwykłą propozycją. Te początkowo niewinne wydarzenia znowu zburzą spokój w życiu bohaterek, postawią na ich drodze policję i wizję więzienia, a wyjaśnienie intryg, które się tu pojawiają może być zaskakujące. Co czego bohaterki i czy uda im się wyjść cało z kłopotów? 


Pierwsze strony pokazują, że to będzie świetna lektura i to przeczucie się sprawdza. Błyskawicznie przeczytałam historię zawartą w tym tomie, z zaciekawieniem próbując odkryć kto stoi za intrygą kryminalną i dlatego dziewczyny, znowu wpakowały się w tak dziwną sytuację. Od początku wiele się dzieje w życiu obu bohaterek. Nina otrzymuje niespodziewany bilet do Paryża, co mocno iryguje poukładaną kobietę. Natalia z kolei dostaje zaproszenie na niezwykłą galę. Znając bohaterki, nie można być pewnym jak zareagują i czy skorzystają z zaproponowanych przez los prezentów. Na pewno jednak będzie ciekawie.


Ten tom rozwiązuje wiele zagadek, wyjaśnia rodzinne tajemnice, odkrywa nieznane oblicza zarówno samych bohaterek jak i ich bliższych i dalszych krewnych. Tajemnice - te współczesne i te sprzed lat, słodkie i gorzkie wspomnienia, trudne relacje. Wszystko to okraszone świetnym językiem sprawia, że ciężko oderwać się choć na chwilę. 

Zastanawiam się, co sprawiło, że ten tom tak bardzo przypadł mi do gustu. Oprócz języka, wspaniałych bohaterek i ciekawych wydarzeń na pewno są to bohaterowie poboczni - francuski prawnik i znany z poprzednich tomów detektyw. Warstwa kryminalna również niezwykle przypadła mi do gustu - lekko podana, a jednocześnie wciągająca, intrygująca, nie do odkrycia na pierwszy rzut oka... Wszystko świetnie się łączy i sprawia, że nie czuć upływu kolejnych stron. 

Dodatkowym atutem było dla mnie rodzinne miasto, które choć pojawia się tylko na chwilę, to wywołało uśmiech na mojej twarzy. 

Niestety bardzo szybko skończyłam tę lekturę. Autorka pozostawiła kilka kwestii otwartych i to może dawać nadzieję, że kiedyś postanowi wrócić do tego cyklu. Ciężko jest rozstawiać się z bohaterami, których się polubiło, a ja obdarzyłam dużą sympatią zarówno Ninę jak i Natalię. Obie są specyficzne i odstają od swoich rówieśników, a jednocześnie to dwie wspaniałe kobiety, które wiedzą, czego chcą w życiu.

Jeśli nie mieliście do tej pory okazji poznać trylogii "Jak pies z kotem" musicie nadrobić zaległości, szczególnie jeśli lubicie czytać polskie pisarki, a Liliana Fabisińska udowadnia, że jest w czołówce świetnych autorek. Jeśli znacie poprzednie części historii Natalii i Niny tym bardziej sięgnijcie po "Zielarnię nad Sekwaną", to zdecydowanie najlepsza część tej serii. 




Recenzja napisana dla portalu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.