środa, 9 sierpnia 2017

Prawdziwa "Historia spisana atramentem" Maria Ulatowska, Jacek Skowroński


Historie rodzinne, tajemnice, wspomnienia, pozostałe pamiątki - tworzą naszą spuściznę. Czasami z mlekiem matki zdobywamy wiedzę o przodkach, ich życiu, niezwykłych przygodach, lub codziennych trudach. Czasem jednak potrzeba czegoś więcej, żeby inaczej spojrzeć na antenata, którego znaliśmy w dzieciństwie i młodości. Powyższa książka powstała na podstawie pamiętnika, który trafił do autorki po latach. 


Czesław od dzieciństwa był niespokojnym duchem, nie potrafił podporządkować się zaborcy, uciekł z domu, żeby nie poddać się karze. Dziecięce wybryki z czasem ustały i młodzieniec łaknął wiedzy. Splot wypadków pchnął go do seminarium duchownego, gdzie po latach nauki został wyświęcony na księdza. Wszystko zaczęło się sypać, kiedy po latach odnowił kontakt ze starą znajomą. Miłość szybko stała się najważniejszym uczuciem w życiu młodych ludzi, który zmuszeni byli do poważnej walki, aby zyskać spokojne życie. Jak Czesław poradził sobie z kapłaństwem, czy jego ukochana była w stanie wytrwać w trudnych momentach i czym jest tajemnica, która wychodzi z kart pamiętnika? 

To moje pierwsze zetknięcie z duetem pisarzy, wcześniej czytałam jedynie książki Marii Ulatowskiej, które bardzo dobrze wspominam. Trzeba przyznać, że ten tytuł jest specyficzny. Nie jest to wymysł autorów, a zbeletryzowany pamiętnik dziadka autorki, który stał się podwaliną do historii, ciężko więc oceniać samą historię. Autorzy dodali do niej trochę wątków kryminalnych, odrobinę tajemnicy, ale główny człon to historia młodego człowieka, który wielokrotnie będzie podejmować trudne decyzje, aby ostatecznie zdecydować jak pragnie żyć. 

Sama historia jest ciekawa i wciągająca. Bohater miał barwne życie, poznał funkcjonowanie trybów kościelnych, miał okazję poznać kler od drugiej strony - czy lepszej? czasami tak, czasami nie. Obejmował wikariaty i parafie, poznawał mieszkańców, pokazywał jak łatwo księdzu uzyskać wspaniałą pozycję i duże pieniądze. Do momentu, kiedy spotkał się ze starą znajomą a uczucie rozgorzało na nowo. Od tej chwili moja sympatia do bohatera mocno się zmieniła. Jego brak decyzji, chęć posiadania jednocześnie bogatej parafii i ukochanej przy boku, długie miesiące (a może lata) czekania na uzbieranie pieniędzy - tym wszystkim Czesław zaczął mnie irytować. Kwestia celibatu i zakładania rodzin przez księży - tematy mocno kontrowersyjne, ale jednocześnie ważne pokazania, niestety nadal istnieją. Dlatego w momencie miłości trzeba podejmować ważne decyzje, wybrać albo-albo. Czesław natomiast miotał się, do tego stopnia, że kiedy ucieczka z państwa nie wypaliła, a młodzi stali się biedni jak myszy kościelne, bohater postanowił pokajać się przed Kościołem i wrócić na chwilę, żeby zebrać trochę pieniędzy. Ta postać, prawdziwie istniejąca, nie zyskała mojej sympatii. 

Jednak ta kwestia nie wpłynęła na odbiór całej książki. Historia, która zapisana jest na kartach powieści, bardzo mi się podoba. Spojrzenie na życie ludzi przełomu XIX i XX wieku, odwiedziny w dworach i dworkach. Duże i małe parafie. Wschodnia (ówcześnie) Polska, Podole, Wołyń, a także urokliwy Paryż. Autorom świetnie udało się przedstawić klimat tych miejsc, po których sami również podróżowali. 
Powieść jest dość ciekawie zbudowana, bo wśród zbeletryzowanych pamiętników, gdzie pisarze zdecydowani się na trzecioosobowego narratora, pojawiają się współczesne wydarzenia, kiedy to wraz z odkryciem pamiętnika, pojawia się tajemnica, odkrycie schowanych pamiątek, może skarbu. 
Książka przyciąga również językiem, lekki i przyjemny pozwala szybko wciągnąć się w historię i błyskawicznie ją przeczytać. 

Duet Ulatowska&Skowroński stawia na powieści z kryminalną nutą, czego nie zabrakło w tej historii. Nie są to jednak skomplikowane problemy, które rozwiązuje się z dużym trudem. Jest to raczej przyjemny dodatek do całości, dodający odrobinę pikanterii. 

"Historia spisana atramentem" to ciekawa pozycja, która pozwala poznać świat na przełomie wieków, ówczesne życie i przekonania. Daje możliwość poznania trybów Kościoła i odkrycia terenów naszych wschodnich sąsiadów. Na pewno spodoba się miłośnikom rodzinnych historii. 

Recenzja napisana dla: 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz.